brodzą ci myśli jak palce po komunii grzechu karmisz się ciałem moim rozpiętym przynależnością twoją jestem więc spijasz litery z uczuć i teraz... nie masz już wyjścia ze mnie
Rob Hefferan (https://www.robhefferan.net/gallery)
w supełek zawiązuję listę sprawunków na jutro ostatnim rachunkiem dnia i nagle czuję twój zapach w kąciku myśli zaplątany tęsknotą głośną coraz głośniejszą jeszcze łka i jak ja mam spać w tym harmiderze pulsującego serca
Anna Razumovskaya (https://pl.pinterest.com/pin/344877283962752126/)
poruszone dziś struny czucia przemilczane dotąd przeczekane cieniem co jak pył obsypał te mury i nagle wyjęte rozkwitły krzywym światłem uśmiechu jak odbicie w zwierciadłach wypukło-wklęsłych o braku proporcji nie krzyczę siedzę cicho i patrzę może ktoś zepchnie mnie z mostu Andriy Markiv (https://www.facebook.com/AndriyMarkivART/)
i teraz już wiem jak delikatne masz usta zamykasz nimi moją przeszłość nie boli wcale choć w piersi żyje ptak czuły a ty tak jakby to było zwyczajnie otwierasz okno i budujesz mu gniazdo w sobie nie ucieka...
Tomasz Alen Kopera (https://www.touchofart.eu/Tomasz-Alen-Kopera/tal48-K-16/)
jesteś silna mówisz i patrzysz na mnie blaskiem miodu okolonego granatem a ja trzymam na smyczy uczucia by nie zerwać banderoli z klatki z rozsądkiem bo topię się zupełnie promieniami słońca z twoich oczu owładnięta i znów tak trudno będzie mi potem zamarznąć
wyciśnięte jak gąbka serce wyświechtane komory i przedsionki zbyt ciężkimi butami co wtargnęły oddycham choć ciężko wtłoczyć w płuca ołów zamiast powietrza
Peter Gric - Orbiter II (http://www.gric.at/gallery/bild300.htm)
znów puste mam dłonie a w głowie chaos rwący liście z myśli huraganem patrzę w tłok zagoniony na ulicach a tak brak człowieka wszędzie i pełne wyrzuconych uczuć kosze smutno uśmiechają się do psa bo patrzy im w oczy przytul mnie dziś słowem proszę może nie zwiędło mi jeszcze serce spraw bym poczuła...
jest we mnie smutek minionych dni jutra odmierzam czas jak aptekarz sekundami piasku znacząc szalki wagi kiedy mnie nie ma jest najwyższa bo gdy odchodzę dopiero widać przestrzeń w której byłam powietrzem dla twoich płuc nagle kurczy się świat do klatki bez krat zamkniętej twoją dłonią a przecież nie musisz teraz już nic
Alexander Gunin (https://pl.pinterest.com/pin/263460646936736010/)
obudzona ze snu zbyt kanciastą poduszką naciągam na głowę swoje nie winy i nie wierzę że jestem coś warta wznoszę modlitwy do nieistniejących bogów co zabawkę mają marionetki we mnie cicho umieram co dnia powiedz dlaczego mi brak chwili uścisku oczu natchnienia szukam bez skutku człowieka brodzę
w płyciźnie
tonąc
bez oddechu
miał zalewa mi oczy
tak trudno znaleźć znaczenie w wersach tych wierszy rzuconych na wiatr słowotokiem Monika Luniak (https://pl.pinterest.com/pin/476044623109605140/)
napisz mnie raz jeszcze dla nikogo intymnie opowiedz mnie szeptem pomiędzy włosy bez oklasków wpleć szelest kartki na której zapiszesz słowa stworzenia świata moim narodzeniem w ciszy innych ludzi
zaparz mi siebie ziarnami uczuć w twoim sercu wyrosłymi niech stanę się łatwopalna pod deszczem twoich słów zalej wodospadem siebie przeczekuję... niezdjętym dotykiem mrowią mi palce usta parzą brakiem ciepła chcę tulić się utonąć w złożeniach wielokrotnych
przytul mnie od ust do melancholii niech się zatracę pijąc cię jak wino i uderz mi do głowy serca rozumu bo chcę tańczyć boso szaleństwem twoich oczu na łące naszych marzeń Anna Razumovskaya (http://www.anna-art.com/painting/anna_razumovskaya/rare_flower_2.html)
oddychaj dniem póki jest otwórz okna i drzwi serce dłonie myśli bądź bo kiedyś poczujesz dokładniej kim jestem gdy czas zabierze moją tęsknotę w walizkach tym pociągiem co odjedzie unosząc złudzenia stukotem kół po drodze wyznaczonej przyszłością wtedy rozsypie się twoja codzienność wtedy nie złapie mnie szept żadnej wody... zostanie tylko piasek w oczach
chcę - takie słowo zachłanne co wyciąga dłonie nienapełnione wkładam się w nie cała a tygłodny jesteś mocniej nie wystarczam niedorosła do marzeń jakie w tobie są ale chociaż powtarzasz jak zaklęcie - chcę nie weźmiesz wszystkiego co mogę ci dać
Trudy Good (https://www.flickr.com/photos/58348101@N07/6240930188/)
kochaj mnie treścią siebie dziś wczoraj i za dwa miesiące do skończenia świata mimo braku możliwości prądu słońca kochaj mnie w słowach uczynkach i myślach dotykiem tęsknotą spojrzeniem oczu kochaj mnie kiedy śnieg zasypuje ulice i drzewa i mosty kiedy słowa są gorzkie lub milczenie zbyt ciężkie kochaj mnie mocno do utraty zmysłów zachłannością bezwzględnie mnie kochaj nawet gdy przerwa jest zdarzeń czy odległość myśli kochaj mnie po prostu bym rozkwitnąć mogła kobietą
przepraszam że kocham cię na oślep nie licząc skrupułów na różańcu życia palcami przesuwając po omacku powoli paciorki dni do spełnienia wciąż głodna biorę wszystko co okruchem spadnie na mój stół
Steve Hanks (https://www.tuttartpitturasculturapoesiamusica.com/2015/12/Steve-Hanks.html)
nadmiar jest we mnie świata i jego potyczek tak przydałby się kubek gorącego serca tylko dla mnie podany prosto do ust smakiem miodu w świetle poranka zdejmującego kołdrę zbyt ciężką ze snów które nie pobiegły jeszcze rozchlapując obłoki w zapomnienie
Vladimir Kush (https://www.artbrokerage.com/art/vladimirkush/_images/vladimirkush_112110_2.jpg)
czasem jest we mnie strach rwanego szelestu rozsypanych minut szytych zbyt grubą igłą z cienkim jedwabiem nici co może pęknąć może dlatego bronię się uciekając przed dobrem w twoich oczach uczę się wciąż jak kochać bo łatwiej pokazać zdarte zelówki butów niż serce co drży niepewnością
Michael & Inessa Garmash (https://zszywka.pl/p/under-the-evergreen--by-michael-and-6512485.html)
a może jestem by czerpać z siebie i przelewać z pustego w próżne by potem napełniać niczym serca innych ludzi a kiedy już wypiją nasyceniem wtapiam się w tło bo zniknąć nie może co nie istniało co tylko jest złudzeniem i patrzę zadziwiona jak dużo mokrego piasku do budowania zamków mieszczą moje oczy
Tomasz Sętowski (https://pl.pinterest.com/pin/225883737546244460/)
paznokciami ze ścian zbieram upadłe endorfiny rozbite o życie karmiąc się namiastką rozprysłych przez przypadek uczuć przytulona gęsią skórką obecności na plecach samotność liże moje serce wlewając w nie ciepło od którego organ lodowacieje mocniej z każdym krokiem to dobrze może czerń mojej duszy nie zatruje już nikogo więcej poza nosicielem
Tomasz Alen Kopera (https://pl.pinterest.com/pin/508625351660959609/)
noc ciszą zmywa opuchliznę śladów po czołowych zderzeniach z dniem nie umarłam choć powinnam była tyle razy gładkość czerni pokrywa mi duszę oddycham płytko milczeniem krzyku pod oczy pchają się fobie czterolistne myślami wykwitłe
Tomasz Ale Kopera (https://www.facebook.com/tomasz.alen.kopera)
łykam zachłannie intymność oddaną innym i chcę najeść się jakby była moja jednak zapach minął ulotnością słów smak nie zaspokoił w ciszy nocy nie nakarmiło choć tak pachnie świtem obudzonym bułeczkami z piekarni ciepłymi po które szlibyśmy niewyspani ubrani niedbale trzymając się za ręce
patrzę na skruszony tynk obsypany butem przekonań niewiedzy wyjmując odłamki serca obolałe po siniakach i słyszę jak mówisz że chcesz mojego szczęścia z kimkolwiek jakbyś nie wiedział że smakuje mi tylko to które trzymasz dotykiem własnych dłoni